
Białe szaleństwo inaczej - jakie nowe sporty zimowe wymyślono?
Narty, snowboard, sanki, łyżwy – to najpopularniejsze formy spędzania czasu na sportowo na świeżym powietrzu podczas zimy. Chyba już każdy przedszkolak wie mniej więcej na czym polegają te dyscypliny, szczególnie popularne są narty – naukę na nich rozpoczynają 4- i 5-latki.
Dla trochę starszych jest snowboard, do którego opanowania trzeba mieć skończone 9, 10 lat. No dobrze, a jeśli te tradycyjne sporty nam się znudziły, jeśli szukamy inspiracji na zupełnie nietypowe białe szaleństwo?
Okazuje się, że i tutaj sprawdza się znane przysłowie: potrzeba matką wynalazków, pomysłowość ludzka nie ma granic, oto co wyszperaliśmy dla was w necie:
SKIBOB
Skibob polega na zjeździe po śniegu przy pomocy specjalnego pojazdu, który przypomina połączenie nart oraz roweru.
Jako dodatkowy element wyposażenia adepta tego sporu są specjalne narty o długości od 50 cm do 55 cm, przymocowane do butów zjeżdżającego, które mają za zadania pomóc w utrzymaniu stabilności.
Zawody skibobowe rozgrywane są w slalomie, slalomie gigancie i zjeździe.
Jako dużą zaletę tego sportu wymienia się to, że z ogromnej radości, jaką daje szybki zjazd, mogą korzystać nie tylko doświadczeni adepci.
Nauka jazdy na nartach trwa latami, podczas gdy na skibobie można nauczyć się jeździć w pół godziny.
Jazda na skibobie nie wymaga takich umiejętności, jak jazda na nartach.
Co więcej - nie obciąża tak bardzo stawów kolanowych.
Konstrukcja pojazdu jest bowiem wyposażona w ramy ze specjalnymi amortyzatorami, które tłumią przeciążenia, oszczędzając ciało kierującego.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz